Czy ugotujemy się na betonowej patelni?
24.08.2023
Lato się kończy. Zanim jednak uruchomią się piece miejskich ciepłowni, będą musiały ostygnąć betonowe piece miejskich pustyń pozbawionych drzew i zieleni.
Rozgrzane jak patelnia centra miast - małych miasteczek i wielkich metropolii, to zjawisko coraz powszechniejsze. Wprost proporcjonalne do coraz dłuższych fal upałów i większej powierzchni betonowych pustyń, powstających z powodu nie do końca przemyślanych i niefunkcjonalnych rewitalizacji oraz inwestycji.
Tak jak w Krakowie, gdzie aktywiści Akcji Ratunkowej Dla Krakowa, za pomocą kamery termowizyjnej, pokazali różnice między obszarami pozbawionymi drzew, zdominowanymi przez beton i asfalt, a tymi gdzie drzewa i zieleń wciąż dają oddech.
Czy jest jeszcze szansa na odwrócenie tego trendu? Czy samorządy oraz projektanci skorzystają z alternatyw coraz śmielej proponowanych przez producentów i wykonawców?
Zimne dachy, nawierzchnie biologiczno czynne, przepuszczające wodę opadową i nie absorbujące promieniowania słonecznego, wreszcie projekty budowlane chroniące istniejące zadrzewienia i zieleń miejską przed wycięciem. Coraz więcej jest dobrych przykładów, jednak dynamika zmian klimatycznych wymaga bardziej zdecydowanych działań.
Coraz częściej nasz system izolacji polimocznikowych jest wybierany nie tylko z uwagi na jego szczelność, elastyczność i wytrzymałość. Prócz oczywiście niekwestionowanych właściwości izolacyjnych, pełni również bardzo istotną rolę w zapobieganiu nagrzewania się obiektów przez dach.
Podobnie jest z systemem AlmaCoat Stone. Coraz więcej świadomych wyborów motywowanych jest nie tylko kwestią estetyczną mineralnych nawierzchni, a jej właściwościami absorbowania wód opadowych i roztopowych do gruntu oraz obniżaniu temperatury na terenie miejskich betonowych wysp, poprzez „oddychanie” nawierzchni.
Dajmy trochę oddechu naszym miastom. Korzystajmy z nowych rozwiązań.